Kategorie

Czary mary

Ku pamięci muszę tu napisać jaki ja zdrowy tryb życia prowadzę. Chodzę na siłownię i wodę piję niegazowaną. A w weekend zjadłam 3 pizze. A dziś z kolei na śniadanie słodkiego rogalika z sokiem marchewkowym. Na drugie śniadanie śledzie w śmietanie. Na obiad naleśniki z serem i bitą śmietaną. Potem kanapki ze smalcem i ogórkiem [...]

Krzysiu skończ pierdolić :))

Acha się ze mnie zbijała, że ja esej piszę, a nie mgr. Bo jak to tak można bez planu pracy. A ja nie wiem, nie wiem dokąd zmierza ta praca to jak mam mieć plan :)) No ale w końcu z Marcinem mi pomogli i wymyśliliśmy jakiś plan. I kurde od razu mi się lepiej [...]

Co za szit :/

Tak, piszę, dłubię tworzę. Mam wrażenie, że to trochę rzeźba w gównie jest i że od jakiegoś czasu ciągle przewalam z lewa na prawo to co już napisałam, dodając niewiele nowych informacji. Jestem żywą raną otwartą. Wszystko wydaje mi się atakiem na tą ranę. Każdy kto się zbliża wkurwia mnie. Mama dziś niewinnie zapytała czy [...]

Taka jestem rozpieprzona dziś :/

Jak to Ingerencja kiedyś powiedziała – jak ty powiesz hop, to ja powiem hop hop. Nie do mnie tak powiedziała, ale ja sobie zapamiętałam bo mi się spodobało :) No to się zabawiliśmy w kto więcej hopów może. Nie to nie było fajne. To było toksyczne i nieprzyjemne. Nie bawią mnie już takie gierki z [...]

Będzie krótko i nie na temat

Z moich ulubionych ostatnich literówek to the winner is: POST FATUM, ex aequo z PALCÓWKAMI DYPLOMATYCZNYMI. To tak żebym nie czuła się osamotniona z moim "research anal analisis".

Zaczęłam oglądać "Julie i Julia". Przepraszam czy ktoś był na tym w kinie? Bo ten szit leciał w kinie przecież! Co za straszliwie nudny i gówniany film! [...]

Oh, what fun it is to ride In a one horse open sleigh :(

Miałam pisać w weekend. Ale mówię sobie: zrelaksuję się najpierw trochę, zrobię jakiś reset po tygodniu pracy, odmóżdżę się. No to poszłam na siłkę, na drinka, na randewu, na imprezę, na zakupy, do kina, wpadłam do Ing na wizytację nowych salonów. I Ing mi poleciła stronę, na której można oglądać seriale. A że ja nie [...]

Iii tam

W radio pani mówi, że w weekend powrót zimy. A to przepraszam ona gdzieś w ogóle odchodziła, że teraz powraca? Bo ja jakoś nie zauważyłam, żeby był choć chwilowy koniec zimy :/ No ale wiosna idzie, jeszcze tylko troszkę, troszeczkę. Bo na wiosnę to choroby psychiczne się nasilają, a ja ostatnio mam sny prorocze i [...]

o fuuu

Odczuwam wewnętrzne blee. Obrzyd u mnie wystąpił dość znaczny. Witki mi opadły. Ja nie wiem czy ja się kiedyś zmienię. Czy można jakoś wrócić do tego co było kiedyś? Cofnąć się mentalnie i emocjonalnie?

W związku z tym, że zima nie odchodzi jednak to mam skórę węża. Smaruję się tymi kremami, tymi balsamami i nic. [...]

„Inni szatani byli tam czynni”

Bo to jest tak, że jak ja postanowiłam poprawę w tym roku to po prostu okazje same wpadają mi w ręce. A okazja czyni złodzieja. No jak ja mam być dobra i grzeczna, no jak? Ale po krótkim zbłądzeniu wracam już na moją ścieżkę obraną na początku roku :)

Jeśli Bóg istnieje to ON naprawdę [...]