Kategorie

Nie jest dobrze ze mną

Chciałam tylko kupa mięci napisać, że w tym roku bieżącym dwa tysiące jedenastym NIE BYŁAM jeszcze na ŻADNEJ imprezie! W sensie klubowo wyjściowym. Jest to skandal. Chyba, jeśli mnie pamięć nie myli, a raczej mnie nie myli, choć może być różnie. Ponadto nie byłam ni razu w teatrze, ani w kinie! Nie zwiedziłam jeszcze Kupernika, [...]

Kupa śmiechu (z przewagą kupy)

Więc było to tak. Zawsze straszyłyśmy Pawła, że jak nas na ślub zaprosi, to ubierzemy się na czarno, z takimi woalkami i M. weźmie dziecko a ja wsadzę sobie poduszkę pod sukienkę i w odpowiednim momencie, czyli w samą przysięgę wyskoczymy zapłakane na środek kościoła i będziemy krzyczeć, że to ON to ON nam te [...]

Nikt nie obiecywał że bęzie łatwo

Nie poszłam dziś na żadną imprezę, bo jutro Paweł się żeni i muszę być w formie, bez worów i nie na kacu i w ogóle PIĘKNA, tak? Więc impreza przyszła do mnie. Jest Szakira, jest słit drims i jakaś rąbanka nierozpoznawalna dla mnie. Ale z przewagą Szakiry raczej. Aż mi szyby drżą. Ja mam nadzieję, [...]

Yyy que pasa?

Więc odezwała się do mnie Nowa Dziewczyna mojego Starego Pryjaciela, że jest aktualnie we Warszawie i że może się spotkamy. Ja ochoczo przystałam, zwłaszcza, że ją nawet polubiłam, gdyż jest bardzo ładna, choć jeszcze trochę dziecinna, ale do rzeczy całkiem. A potem trochę się przestraszyłam, że może jakiś cat fight ona mi szykuje z [...]

Raz się żyje

Te ciasta z cheesecake shop powinny być zakazane, nielegalne jak twarde narkotyki! Bo to SĄ twarde narkotyki! Nawpierdalałam się jak świnia (za przeproszeniem, ale inaczej nie da się tego opisać) i leżę szczęśliwa, gruba i uśmiechnięta. Jeszcze sobie noodle w pudle na deser zamówiłam i chyba się ocielę zaraz. Wspaniałe uczucie.

To tyle tytułem reklamy. [...]

Ja się nie znam na pieniądzach chyba?

Ja właśnie kupowałam książki w Empiku jak zadzwoniła do mnie Magda i powiedziała, że zapomniała mi powiedzieć, że jak wyszłam na chwilę to dzwoniła pani z księgowości, żeby mnie poinformować, że w marcu dostanę pensję wyższą o 6 zł. Tak się podnieciłam od razu, że natychmiast wydałam 200 zł na ciuchy z przeceny. A potem [...]

O związkach :)

Podsłuchane w przedszkolu: -Tato mam nową narzeczoną, Marysię! -Aha… a co się stało z Asią? -Nie ma jej bo jest chora. -Aha… ale co będzie jak wróci? -Hmm… no pewnie będzie na mnie trochę zła. -No właśnie… -No to jej nie powiem o tym. W tym momencie tata puszcza porozumiewawczo oczko do podsłuchującej. Wspaniale! I [...]

Mucha nie siada, komar nie kuca

Ja wiem, że te prawdziwe koty co wychodzą na dwór to przynoszą do domu różne myszy i ptaszyny. Ale żeby mój kanapowiec? On zazwyczaj nic nie widzi, palcem muszę mu pająki wytykać, do muchy podsadzać, robaki zazwyczaj zabijam ja i martwe już podsuwam mu do konsumpcji. No jaki myśliwy taka ofiara. Zatem kot mój, roboczo [...]

Żeby nie zapeszać :/

-Jak myślisz ile mam jeszcze czasu na dziecko? -Ale na pierwsze? -No tak. -Myślę, że już dawno przeoczyłaś ten moment… -Aha, to w takim razie urodzę od razu drugie. -A no to jak tak, to masz jeszcze trochę czasu.

Myślę, że dziś przeoczyłam także moment, w którym trzeba było zasnąć. Ale nie szkodzi, zupełnie nie [...]

Na przestrzeni czasu pani Magdaleno… pani wie o czym ja mówię…

Nie dzieje się nic. Nuda jak w polskim filmie. Zakupy robię, umywalki kupuję, zlewy, syfony, baterie. Nie znam się na tym zupełnie, więc kupuję pierwsze z brzegu, metodą randomizacji dobieram. Łóżka nigdzie mi się nie podobają. Są za małe, za krzywe, za miękkie, za pstrokate. Skończy się na tym, że będę spać na podłodze. Albo [...]