Kategorie

Padaaam padam padam

Więc z tą przeprowadzką to pech goni pecha i ja uważam, że to znak jest jakiś, zły chyba :/ Bo na przykład przy pierwszym podejściu było pęknięcie spodni na tyłku tak spektakularne, że trzeba było zaprzestać prac zanim w ogóle się zaczęły. Potem w innym podejściu złamałyśmy z Moning klucz od poddasza. W zamku złamałyśmy, [...]

Nie mam stołu, nie mam krzesła, dobrze że mam łóżko

Francuzi to są tacy troszkę obrażalscy i foszaści. No bo oni strasznie chcieli żebyśmy zwiedzali Paryż, a my że nie nie nie. A oni, że może chociaż troszeczkę, godzinkę lub dwie. A my nie nie nie. No to oni pytają, czy to nasze ostatnie słowo. Ja mówię, że tak tak tak, że sure et certaine. [...]

Kiedy będzie ciepło?

Dlaczego jest tak, że pogodynki zawsze są takie przeraźliwie chude? Czy to jest jakiś wymóg? Ja przez to nie mogę oglądać pogody, bo popadam w kompleksy i depresję. A sama już ważę 46 kg, z suszarką razem. Dobrze, że nie z wersalką. W każdym razie trochę schudłam, ale nie dramatycznie. Do pogody mnie nie wezmą [...]

Lekarze bez granic

Znajoma poszła z żylakami do lekarza. Trafił jej się akurat jakiś lekarz Arab. – Uuu będzie operacja. – Jak to operacja?!!! – Nie? Operacja nie? To nie będzie operacji. – No ale zaraz… bo może trzeba operację? – Tak tak. – To będzie operacja, czy nie będzie? – No będzie albo nie, zobaczymy.

Taaa no [...]

Siku tumoroł

Więc są takie badania, które dowodzą że mężczyźni sikając lubią w coś celować. Dowiedziono tego przyklejając sztuczną muchę w pisuarze w klubach rozmaitych. Pokazało się wówczas, że tam gdzie mucha, tam nie ma obsikanej podłogi.

Ja tymczasem zakupiłam te stemple żelowe do kibelka i: – Słuchaj… (mega zakłopotanie na twarzy) co to jest ten taki [...]

Oszalałam do reszty

No już tak nie dramatyzujcie. To tylko serduszko. Gorzej jak się złamie rękę, albo dajmy na to kręgosłup, zwłaszcza moralny. A Ty Moning siad! Żadnych mi tu komentarzy, że najpierw trzeba mieć coś żeby móc to złamać. Że może ja ręki nie mam, co? ;)

Więc Jull zabrała mnie na kiermasz rękodzieła i oszalałam tam. [...]

Vanitas vanitatum

Chwilowo mam złamane serduszko. Nie przeszkadzać. Ale mi przejdzie. Mówiłam, że mi niedługo przejdzie? No to wykrakałam. Wszystko przemija. Na szczęście…

O niebycie

Byłam dziś na lodach w Haagen coś tam i ja właściwie o tym chciałam. Bo to jest niby taka wspaniała marka i te lody takie pyszne niby są i w ogóle exkluzif jak się patrzy. No więc co drugiego smaku nie było, truskawek nie było, toniku nie było… no jak u Kononowicza. I jeszcze pani [...]