Kategorie

Jezus Jezus moim przyjacielem jest

Trudno w to uwierzyć, ale ja kiedyś to byłam taka bardziej regilijna i chodziłam do kościoła i modliłam się nawet. I z tamtych czasów zostały mi w pamięci wszystie te modlitwy i rysa na bani. Swoją drogą ciekawe, jakby tak dzieciom zamiast tych modlitw, tą samą metodą, wkładać do głowy jakąś bardziej konkretną wiedzę, to [...]

Tylko nie o świętach…

Kupiłam sobie takie wygodne spodnie, że zamierzam w nich spędzić resztę życia. A propos: obudziłam się dziś z takim przeświadczeniem, że już wiem co dalej, co chcę robić. Bo w życiu trzeba mieć plan podobno. To ja mam. Za 12 lat zaszyję się z dala od ludzkich oczu i zdziwaczeję do reszty. Ale nie wiem [...]

Myślę, że mnie już posrało całkiem do reszty

Mam jakąś straszną fazę na Chopina. Nie wiem o co chodzi, ale podejrzewam u siebie syndrom "sturm und drang". W każdym razie lubię rok Chopinowski, lubię ławeczki Chopinowskie, lubię przejścia dla pieszych Chopinowskie i to muzeum nowe, w którym wciąż jeszcze nie byłam. Choć niektórzy twierdzą, że za każdym razem, jak ktoś uruchamia ławeczkę, to [...]

Poooolska mieszkam w Polsce mieszkam tu tu tu!

Rano w radiu wysłuchałam, że obchody rocznicy katastrofy będą grane dwutorowo: pod Pałacem Kultury i na Krakowskim Przedmieściu. A po środku jestem ja. Wspaniale! Dostanę tu szału chyba. Muszę naprędce stąd wyemigrować na ten czas (natenczas??). Ale nie o tym w zasadzie chciałam. Bo zaintrygowała mnie jedna informacja. Mianowicie Straż Miejska w te dni będzie [...]

Cudownych rodziiiiiców maaam…

Ja już bym nie mogła mieszkać z rodzicami. Odzwyczaiłam się. A niestety przez te remonty i przeprowadzki, od jakichś dwóch miesięcy, są u mnie codziennie. CO DZIEN NIE!!! Dostaję szału. Czuję się jakbym znowu z nimi mieszkała. Oczywiście ich kocham i uwielbiam i są wspaniali, że mi tak pomagają, ale trochę już nie wyrabiam.

Z [...]

Coś mi przyświeca, niekoniecznie życiowy cel

Jestem już przeprowadzona i chwilowo mam chujowszy internet oraz milijon kartonów do rozładowania, także tego. Ale taką mam śniadaniową refluksję, że się zastanawiam, jak bardzo w moim domu stół powinien być w łóżku, żebym zechciała przy nim jadać… Poza tym słabo mi się tu sypia w tym centrumie, ale o dziwo nie z powodu hałasu, [...]