Kategorie

Ecology here

Były wściekłe krowy, pryszczate świnie, zagrypione ptaki i się wyczerpały zwierzęta domowe, to teraz mamy szalone ogórki. Choć ja obstawiałam, że wcześniej jeszcze będą jakieś zadżumione ryby. Ale nie, od razu do warzyw przeszliśmy. No więc tak się składa, że posiadam w lodówce ogórka. A że kupiłam go jeszcze przed całą tą aferą, to zupełnie [...]

Pozdrawiam wszystkich Polakufff

Przyleciał Obama i wszyscy się zastanawiają, czy zniesie wizy, czy nie. To jest przecież najważniejsze w polityce międzynarodowej, nie? Więc Lis się wypowiedział, że z prośbą o zniesienie wiz należy zwrócić się nie do Obamy, a do mieszkańców Podkarpacia, Podhala i Białostocczyzny. Bo jak Polacy wyjeżdżający do USA nie będą tam łamali prawa, to nie [...]

I znowu się świat nie skończył

Śniło mi się dziś, że mój ex oskarżył mnie, że na naszej klasie robię mu szkalujące wpisy w języku bośniackim i że on JEST PEWIEN że to ja. Zaniepokoił mnie ten sen. Ja owszem trochę się podśmiewuję z exa, ale żeby od razu szkalować? Po bośniacku (którego nie znam)? Na naszej klasie (której nie mam)? [...]

No się kreci jakoś wszystko

Ja zawsze kicham seriami, po trzy, cztery, a czasem nawet i 5 razy. A Acha mówi, że za siódmym jest orgazm. Ale ja zawsze na szóstym poprzestaję. Aż w końcu kichnęłam siedem razy. I co? I nic! Mówię do Achy: jezu no siedem razy było i NIC! A Acha na to: spokojnie, to nie musi [...]

Jest szaro, staro i śmierdzi koniem

Nie było mnie trochę, gdyż posiadam nieznaczną depresję. Wszystko jest bez sensu i zmierza do nikąd. Ja zmierzam do nikąd. Nie wiem może to jakieś przesilenie znowu, bo z kilkoma osobami rozmawiałam i też tak mają.

I postanowiłam w tym roku uczestniczyć w Nocy Muzeów. Nie wiem co ja sobie myślałam właściwie… że nikt nie [...]

Marność nad marnościami…

Więc babcia umarła (tylko bez żadnych kondolencji i przykromi proszsz). Żałobę to się ma w domu, w serduszku, w środku w czesiu, na pewno nie w internecie. Więc ja chciałam o sprawach około żałobnych napisać.

Po pierwsze nie sposób zignorować myśli, że z pewnością za chwilę będę znowu bezdomna. A dopiero jakieś dwa dni temu [...]

Dobrze mieć małego zooma w okularach :)

A propos 30-tych urodzin to kolega-nie-kolega mówi mi ostatnio: – Boże jak ty skończysz tą trzydziechę to się wtedy zacznie biadolenie, że ślub, że dziecko, że w domu siedzieć… – Co ty pierdolisz? – błyskotliwie odpowiadam ja. – No tak! Zobaczysz, zacznie się, bo dziecko trzeba mieć po 30-tce. – Jeny jak ty pierdolisz! Dziecko [...]

Wirusy zewsząd mnie atakują

Ja zawsze byłam dumna z tego, że kot mój nie wspina się po firankach. Bo krążą takie miejskie legendy, szkalujące biedne koty, że one niby wspinają się po firankach. Nie wiem po co miałyby to robić. To jest mój drugi kot w życiu i ani ten, ani tamten nigdy się nie wspinał. Bardzo mnie to [...]