Kategorie

Szejk jor buti :)

Bo jest taki żarcik, że dlaczego kobieta jak ma okres to gotuje zupę w czterech garnkach? Bo kurrrrwa taaaak! No więc ja w oczekiwaniu póki co ugotowałam krem z pomidorów, ale w jednym garnku, no góra dwóch jeśli liczyć podduszanie pomidorów. Zrobiłam też ciasto ze śliwkami i kruszonką. Następnie malinowego szejka. Potem z resztek chciałam [...]

Boooring

W zasadzie nie mam nic do powiedzenia. Jak zawsze. Chciałam tylko wspomnieć, że to nie ja jestem taka niemiła, wredna i podkurwiona. To nie ja wyżywam się na innych. Oraz to nie ja wzruszam się oglądając reklamy. To naprawdę jestem nie ja. Tylko jakaś inna dziwna osoba, sterowana hormonami. Jeszcze tylko kilka dni i będzie [...]

Rady nie od parady

To nie jest takie hop siup że bierz psa i się nie zastanawiaj. Ja muszę to dokładnie przemyśleć. Nie popadałabym w skrajności, jak Moning, że zero życia towarzyskiego… bo Ty Słońce masz psa i na brak życia towarzyskiego nie narzekasz :P Ale trochę prawdy w tym jest, że z takim psem to już lekkie uwiązanie [...]

Ja wiem ja rozumiem bo dziś gra Wisła z kimśtam

Pies wrócił. Za to ja nigdzie nie jadę. Mam takie przeczucie, że jeśli teraz go nie wezmę, psa, to już do samego końca (mojego, psiego lub blogowego) będę musiała każdą notkę naprzemiennie zaczynać od "pies wrócił" i "pies odszedł". Najważniejsze, że powrócił kundel jeden! Podobno po tej pielgrzymce schudł, wyszpetniał, ale jednak wyszlachetniał.

Paweł teraz [...]

„A może byśmy tak, najmilszy, wpadli na dzień do Tomaszowa?”

Mój pies poszedł do Częstochowy. Z pielgrzymką. Taki z niego moher się okazał! Pytam jak to się stało, a Paweł mówi, że pielgrzymka piesza w jego wsi miała noclegownię i mój przyszły niedoszły pies poszedł się z nimi zapoznać i pobawić, bo on jest taki very friendly. Skosztował tam parówek i chleba z masłem i [...]

PS (pi es)

Tak widziałam – zostałam nominowana. Dziękuję! Ustosunkuję się do tego, ale jeszcze nie teraz, dobrze? Bo ja muszę teraz napisać o psie.

Znalazłam w piątek psa. W lesie, nad wodą. Wyrzuconego z samochodu. Bardzo ładny i przyjacielski. Z wyglądu to mój psi ideał. Zresztą z zachowania też. Oszalałam i serce mi się rozpadło na milijon [...]