Kategorie

Ja nie wiem nic nie wiem ja nie znam człowieka

Czytam "Moja droga B," Jandy i mam wrażenie, że to już czytałam. Ale nie jestem pewna. Nie mam tej książki, a rzadko pożyczam od innych, więc wiele wskazuje na to, że jednak nie. Ale mam jakieś deja vu jak to czytam. Albo nawet te że we. I nie wiem, czytać czy nie czytać dalej? Czyta [...]

Życie mi nie zagraża raczej

Tak tak wszystko się udało, aż zanadto powiedziałabym. Tyle tylko, że po kilku wódkach z redbullem dostałam jakiegoś powera podejrzanego i jeszcze długo po przyjściu do domu nie mogłam spać. W zasadzie zasnęłam gdzieś tak o 6 rano. Także tego, wódko pozwól żyć. Przysięgam uroczyście, że już nigdy przenigdy nie skonsumuję wódki w połączeniu z [...]

Takie tam gupotki

Siedzimy sobie w kinie i taka oto dyskusja się rodzi przed seansem: Ola: ja uwielbiam trailery! Marcinek: dla mnie film bez trailerów to jak seks bez gry wstępnej. Kacha: no trailery są spoko, bo wiadomo na co później iść. ja: ja to nie lubię gry wstępnej!

Ale miszczyni moja Ewunia vel Gupie Ludzie i tak [...]

Jesień bezapelacyjnie

Ja mam strasznie dużo planów na tę jesień. Będę biegać, pływać, jeździć konno. Ale póki co, codziennie dzielnie leżę w łóżku i rozmyślam o tych wszystkich aktywnościach. Ostatnio miałam mały fakap z kręgosłupem, to bieganie odpada chwilowo. Konie raczej też. Ale basen byłby wskazany. No ale nie, jeszcze nie teraz, nie mam czasu, mejbi lejter, [...]

A teraz szybko szybko, zanim dotrze do nas że to bez sensu

Robimy sobie babski weekend na działce pod Olsztynem. Acha nie chciała z nami jechać, bo mówi że my za dużo pijemy a ona nie wyrabia z takim tempem. Ja nie wiem skąd ten czarny PR? Że raz nam się zdarzyło naprawdę upaść. RAZ! Poza tym my tam wcale nie zamierzamy pić. Ja tam jadę, żeby [...]

Głupia sprawa

"I wiesz oni pojechali w te Bieszczady uprawiać trekking. Dlatego ostatnio się ciebie pytałam co to jest ten trekking, bo ja to tylko petting znam. I myślałam, że ten trekking to może wymaga jakichś specjalnych umiejętności i że dlatego mnie tam z nimi nie ma…"

Więc na angielskim była dziś lekcja zapoznawcza. I w mojej [...]

A wiosna? Co z wiosną?

Ja chyba kiedyś stwierdziłam, że Vivaldi przestał być ponadczasowy, bo nie mamy już czterech pór roku, tylko dwie: zima i od razu lato. Otóż myliłam się. Pór roku mamy pięć: zima, zima, jesień, lato, zima. Aktualnie, od jakichś dwóch tygodni mamy lato. Ale nie cieszcie się. Za chwilę znowu, z cicha pęk, będzie zima.

Wkurza [...]

Na sali wielkiej i błyszczącej…

Kacha do mnie wczoraj napisała co robię, czy mam jakieś plany piątkowe. No to jej odpisałam, że mam spotkanie z kancelarią a potem chyba pójdę w tango. Na co ona mi odpisuje: "Z jaką kancelarią? I czy do tanga można dwojga, bo ten świat złożony jest". Nie muszę mówić, że ta straszna piosenka teraz mnie [...]