Kategorie

Wszędzie dobrze, ale…

Dobra, jestem, znowu na chwilę :/ Załapałam się na jeden dzień lata, wyszłam z lekko mokrymi włosami i od razu boli mnie gardło. Doskonale. Gniję zatem w łóżku i popijam aspirynę. A powinnam sprzątać. Mam w planach globalne porządki z wyrzucaniem jako motywem przewodnim. Wyrzucę absolutnie wszystko co niepotrzebne, co się nie nadaje, co mnie [...]

Ciach ciach ciach

Oczywiście, że ostatnio spakowałam tylko wiosenne buty i skończyło się to tym, że musiałam zakupić kolejne kozaki. No to jak szaleć to szaleć – kupiłam sobie te młodzieżowe futrzaki, w których wyglądam jakbym miała obie nogi w gipsie. Mało tego, można z powodzeniem założyć lewy na prawy i nie robi to zbyt wielkiej różnicy w [...]